Watts napisał(a):

|
Ja tutaj widzę wartki potok krwi odbytniczej i ironię na poziomie pięciolatka, przypuszczam, że gdyby pogrzebał na jakimś Onecie, to znalazłby naręcze komentarzy, których autorzy nie musieliby się podpierać takimi karkołomnymi hiperbolizacjami. Wojewódzki to błazen pierwszej wody, ale jeżeli dosyć stonowani ludzie jak Kondrat generują takie ilości piany, to niech w życiu publicznym będzie ich najwięcej, niechaj się mnożą i na zdrowie.
|
Wystarczyło mi kilka wywiadów z Kondratem, żeby jego "stonowanie" uznać za zwykłą maskę. Jest upaprany w tym samym gównie co reszta tych pożal się boże celebrytów (bo chyba nie powiesz mi, że to nasza elita?).