|
Oczywiście, że rozmowy z potencjalnymi dostawcami sprzętu się toczą, ale są to tylko rozmowy, a nie projektowanie strojów. Przecież oczywiste, że wybiorą tego, kto zaproponuje najlepsze warunki finansowe, a nie przedstawi najładniejszy projekt.
Poza tym to, czy na koszulce znajdzie się herb S.A., T.S, czy Biała Gwiazda, nie zaburza w żaden sposób projektu. Dla nas "to miejsce" jest szczególne, ale z punktu widzenia producenta to tylko naszywka, którą można zmienić dopóki stroje nie zostaną uszyte.
|