Specjalnie dla frajera z Jeleniej Góry temat pracy doktorskiej Jarosława Kaczyńskiego "Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą". Jest tu ....a coś o marksizmie?
Żeby nie było, że o drugiego chodzi, to od razu podam temat pracy doktorskiej śp. Lecha Kaczyńskiego "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy". Też nie widzę, aby praca była poświęcona marksizmowi, leninizmowi czy innej cholerze czerwonej. Pozostaje tylko rada mniej pudelków, kozaczków, super expresów czy faktów... facetowi nie przystoi czytać takiego badziewia, ani tym bardziej wierzyć w takie bucefały.
Z mojej strony także prośba do wszystkich userów nie cytujcie tego idioty nie po to go ignoruję, żeby być zmuszonym czytać jego banialuki.
P.S. Jeszcze wg tego ciećwierza "Przesłuchanie" Wajda nakręcił

ja pier...le co za ignorant.