|
Pewnie, że sparing o niczym nie świadczy do końca.
Ale też nie można powiedzieć, że się nie liczy. Zwłaszcza kiedy jest to sparing na tydzień przed rozpoczeciem ligi i być może dwoma najważniejszymi meczami na wiosnę.
Powtórzę to co pisałem latem tyle tylko, że w stosunku do Probierza. Ja nie przyjmuje ściemy takiej, że oto w sezonie sie rozkręcą zgrają itd. Po to jest okres przygotowawczy by weszli w sezon od razu gotowi na 100 %.
Tymczasem na podstawie dzisiejszego sparingu żadnej nadzieji na poprawę nie widać. Cóż z tego, że potrafimy wymienić parę podań w okolicy linii środkowej ? Kiedy literalnie żadnego zagrożenia dla bramki nie umiemy stworzyć.
O co chodzi z tym Sobolem ? Rozumiem jakbyśmy mieli tam vacat. On nawet w najlepszej formie się nie nadawał na tą pozycję. Teraz przy brakach szybkościowych tym bardziej.
Ale zgadzam się. Liga wszystko zweryfikuje. Oby pozytywnie.
|