|
Kiedyś (przed 2008/2009 rokiem) na konferencje z Palikotem przychodzili ludzie z naprawdę różnych opcji, od wolnościowych po konserwatywne (sic!), politycy z wielu partii, a spotkania przypominały te obecne z Rybińskim, czy Wiplerem. Palikot kończył udział w dyskusji i sale pustoszały. Śmiesznie to teraz brzmi, ale tak było.
|