Lukasz napisał(a):

Ale chyba nie w jedno okienko - tak drużynę można budować latami.
BTW. Jacek kiedyś się zarzekał ze nie pójdzie do Bossa prosić o pieniądze. Jednak im dłużej patrze na sytuację jaka się kreuje, to wydaje mi się iż wszystkie ruchy Jacka opierają się na założeniu że Boss zmieni zdanie z początkiem lata i odkręci kurek. Jeśli nie, to spadek wchodzi w grę.
|
O ile w lecie znów nie zaczną się próby wypychania za drzwi wszystkiego co się rusza to mimo wszystko pozostanie z 5-6 grajków (3-4 stoperów, Mały i Genkov), którzy potencjalnie są na poziomie górnej połowy ligi. Do tego dobrać drugą szóstkę plus młodzi na ławę do walki o skład plus może 1-2 weteranów (Kosa, Sobol albo Pareiko) udowodni, że mogą nieźle pograć jeszcze rok.
Tak więc 5-6 NIEZŁYCH trafień plus dobry trener (kto?) i mamy środek tabeli w przyszłym sezonie. Tylko... no właśnie... one muszą być co najmniej niezłe. Jeśli będą dobre to drużyna zagra o więcej.
Niestety nie ma innego wyjścia jak wyciągać rękę do Cupiała po prośbie. I oczywiście do każdego innego kto jest w stanie dać jakieś kilkadziesiąt-kilkaset tysięcy. Bez pomocy Cupiała i odsunięcia Bednarza od transferów upadek w kolejnym sezonie jest rzeczywiście bardzo prawdopodobny.