Grantar napisał(a):

By ją wygrać ?
czy by ją zachować ....?
|
By wyjść na murawę bez śmiechów i chichów drużyny przeciwnej.
Podsumowując, w składzie wyjściowym mamy bramkarza, napastnika, trzech środkowych obrońców i 6-ciu pomocników. Ale jest spoko, wszyscy są równorzędni, cytując Kulawika :„Kolejne pozytywne zjawisko? Niezależnie od tego, w jakim składzie gramy, sytuacje bramkowe są kreowane."
Kulawika od jakiegoś czasu już nie słucham zupełnie. Dołączył do ekipy złotoustych od momentu sporządzenia 'magicznego raportu' dzięki któremu został na stołku. Z Jackeim deko jest inaczej - ten przynajmniej coś tam raz na pół roku 'chlapnie'.
Ogólnie jak popatrzy się na półroczny kontrast (stawiamy na młodych głodnych sukcesu) a rzeczywistość (skład jaki bądź) to dopiero widać jak centralnie płyniemy z prądem. Na szczęście za pół roku się ten wózek zatrze - emeryci odejdą, będzie kogoś trzeba zatrudnić. Oczywiście Jacek może oprzeć cały skład na testowanych zawodnikach czy z karta w ręku, ale nawet idiota wie że z zawodników których zatrudni człowiek patrzący głównie na finanse, nie nie da się w jednym okienku zlepić drużyny skutecznie walczącej o cokolwiek, w tym też i o utrzymanie.