Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 14.02.2013, 13:27
kougar napisał(a):Wyświetl post
Arapaho:
Odnośnie pkt. nr 1. Dość przykro mi to stwierdzić, ale wydaje się, że nie rozumiesz, co znaczy decyzja o odejściu. Decyzja=podjęcie decyzji=zastosowanie odpowiednich komend, działań i procedur albo do lądowania, albo do odejścia. W poście na poprzedniej stronie opisałem, jak powinna wyglądać taka decyzja. Wytłumacz mi, gdzie w takim wypadku skłamałem?
Decyzja= komenda o odejściu. Zostało to zrealizowane. Faktyczne odejście następuje z oczywistych powodów dopiero po chwili. Tu dodatkowo nie zadzialał przycisk odejścia w automacie mimo że powinien zadziałac.Proste?
Czekam na zapis który potwierdza to że wysokosc decyzji była 120 m.Jak na razie to ja wklejam to dowody na moją tezę a tylko krytykujesz i wpisujesz swoje prywatne opinie.Ewentualnie prosze o numer strony raportu lub strone dyrektywy opisującej wysokośc decyzji

kougar napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie pkt. nr 2. Niestety, przywołujesz cytaty, ale nie czytasz ich ze zrozumieniem. Napisane jest, że nigdzie w instrukcji nie ma zabronionego podejścia (a nie odejścia na drugi krąg) w trybie autopilota. Tu zupełnie nie chodzi o przycisk "Uchod", o którym pisałem wcześniej. Chodzi o to, że w raporcie MAK-u, było napisane, że piloci podchodząc na automacie, złamali instrukcję. Tutaj przychylam się do polskich uwag, i uważam, że piloci nie złamali procedur. Wg. mnie popełnili jednak błąd w sztuce, gdyż wcześniej przywoływałem cytat z książek odnośnie pilotażu Tu-154, gdzie jest wyraźnie powiedziane, że podchodzenie w automacie, jest niebezpieczne.
Proszę cię ,nie kompromituj się powołując sie na raport MAK a już napewno w kwestii błędów polskiej załogi, ten raport jest tyle samo warty ile sławny raport Burdenki który ci przypomniał BBudowniczy i nawet nie chce mi się już przepisywać tu po raz n-ty dziesiątek błędów, naścisłości i insynuacji rosyjskich . Miałeś okazję obalać wszelkie tezy w Krakowie na spotkaniu z profesowrami badającymi ta sprawę.A tak to toczy się dyskusja w której na każdy argument odpowiadasz "a bo w raporcie MAK ew.Millera pisze......"
Jak typowy leming łykasz ogólne frazesy. Jeszcze raz napiszę : podejście w automacie MOŻE SIĘ ZAKOŃCZYĆ odejściem w automacie -poprzez wcisnięcie przycisku UCHOD o czym nie wiedziała komisja Millera na która tak tu się powołujesz .Mało tego nigdzie w instrukcji nie piszę że nie można odejść w automacie na lotnisku bez ILS lub że jest to zakazane.Po prostu nie ma o tym ani słowa.
Dalej jeszcze lepsza sprawa- jakby nawet taki zakaz używania istniał ( a nie istnieje ) to twoja komisja Millera pisze taką rzecz :
Cytat:
Manewr odejścia w autopilocie można wykonać w dwóch przypadkach:
− przy przechwyconej ścieżce schodzenia z systemu lądowania ILS po naciśnięciu
przycisku „odejście”;
− przy przechwyconej ścieżce schodzenia z systemu lądowania ILS po przestawieniu
dźwigni sterowania silnikami przez pilotów (nie jest to możliwe ze stanowiska technika
pokładowego) maksymalnie do przodu.
Podobny efekt można uzyskać, gdy pomimo braku sygnałów ILS zostanie włączony
tryb ABSU „Glisada” przy włączonym przełączniku „Posadka” na pulpicie PN-5. Czynność
ta powoduje jednak odłączenie kanału sterowania podłużnego ABSU „tangaż” i samolot nie
jest sterowany w kanale podłużnym. Z ustaleń Komisji wynika, że możliwość ta (nieopisana
w IUL) nie była znana pilotom 36 splt
.
Hit.Komisja ma zdolności paranormalne i dowiedziała się od nieżyjącej załogi że ta nie znała trybu Glisada systemu ABSU sugerując tym że tego nie ma w instrukcji - każdy przeciętnie rozwinięty człowiek zna wiele funkcji różnych urządzeń których nie ma opisanych w instrukcjach -co oczywiste. Jednak komisja mogąc domniemywać wiedzę załogi , domniemywa niewiedzę tylko po to aby utrzymać swoja tezę którą rząd postawił godzine po katastrofie .Co sugeruje nastepny hit ze w instrukcjach nie ma CZASEM zapisanych funkcji które istnieją
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując