Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 13.02.2013, 19:38
W najnowszym wydaniu "W Sieci" jest artykuł o rosyjskich szpiegach w Warszawie. Bardzo dobry artykuł o penetracji środowisk narodowych przez rosyjski SWR w osobie jednego z nich "dziennikarza" Komsomolskiej Prawdy werbujacego w Polsce jeleni i zwiazane z tym wydarzenia. W jednym miejscu temat zachacza o ....Smoleńsk. Zacytuję fragment:
"Siergiej Trietiakow, oficer rosyjskiego wywiadu, który przeszedł w 2000 r. na stronę amyrykańską, w książce "Towarzysz J" wskazał na polskiego dyplomatę pracujacego w Nowym Jorku, który w rzeczywistości był sowieckim i później rosyjskim szpiegiem o pseudonimie "Profesor". Precyzyjne namiary na wysoko ulokowanego szpiega rosyjskiego otrzymała Agencja Wywiadu. "Profesor" był jednak mocno kryty i spokojnie przeszedł na rządową emeryturę. Opinia publiczna nigdy nie poznała jego nazwiska. Analityk sugerował, że ten sam "kret", który osłonił "Profesora" stał także za fiaskiem operacji ujęcia Samożniewa (dziennikarza Komsomoleskiej Prawdy). Według ujawnionych przez Wiki Leaks dokumentów Trietiakow poinformował, że Rosjanie stoją za zamachem na byłego prezydenta Pakistanu. W rozmowach z Fredem Burtonem, szefem Stratforu sugerował zaś, że Rosjanie 10 kwietnia 2010 r. celowo utudniali lądowanie polskiego samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie. Były prezydent Pakistanu zginął w katastrofie lotniczej, a Trietiakow twierdził, ze służby Rosji mają przygotowane scenariusze innych katastrof lotniczych, które mogą dotknąć przywódców europejskich. Ogromną wiedzę tego agenta potwierdza Jurij Felsztyński, autor słynnej książki "Korporacja zabójców".
Mówi on, ze w rękach Trietiakowa do 2000 r. znajdowały się nici najważniejszych akcji rosyjskiego wywiadu.."
Odpowiedz cytując