Gdyby w Polsce istniało prawo precedensowe, to taka sytuacja nie miałaby miejsca. Zachodnia część pasa startowego została uznana bowiem za zabytek. Wschodnią część tego samego przecież pasa można rozpieprzyć, zaorać, zabudować (niepotrzebne skreślić).
:(
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...tml#komentarze
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...nach,id,t.html
------
Zaczyna się zawsze od jednego. Od braku planu zagospodarowania przestrzennego .To jest dla Krakowa (dla jego Dzielnic, subdzielnic) normą. Widzę coś takiego: "W dniu 3 marca 2010 r. Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę Nr XCIII/1255/10 w sprawie odstąpienia od sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania obszaru Czyżyny-Pas Startowy."
http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=1415