Cytat:
|
Miał taki sam jak dziesięciu innych beneficjentów i poziom ew otrzymanej kasy nie ma tu nic do rzeczy. Każdy mógł się sprzeciwić, bo mu zależało dokładnie tak jak rudemu. Oczywiście że się podpiął, a lemingom wciska że "obronił" albo "ugrał" hehehe...trzy trefl z kartami na szlema.
|
To w końcu podpiął się, czy miał dokładnie taki sam jak pozostali członkowie grupy przyjaciół spójności ?
Tak właściwie, to po co oni się zorganizowali w tą jakąś śmieszną grupę przyjaciół spójności i odbywali spotkania, jak każdy mógł się sprzeciwić z osobna ?
Przynajmniej założenie, że się podpiął zyskało jakiś argument z twojej strony. Koronny argument oświeconej OCZYWISTOŚCI.
Cytat:
Gdzie tu jest napisane, że po odliczeniu składki wyjdzie nam więcej pieniędzy niż w przypadku obecnych WRF ?
|
W tej kwestii jak widzę przeszliśmy do konkretów. Cieszy mnie to.
Cytat:
|
To ja się pytam dlaczego piszesz że rudy"ugrał obiecane" 300 mld skoro do 300 dużo brakuje.
|
Dlaczego piszę, że Tusk ugrał obiecane przez siebie 300 mld zł w funduszach przeznaczonych dla Polski w ramach polityki spójności ?
Bo tak się faktycznie stało, dlatego tak piszę...
Brakuje do tej kwoty ? Ano tak.
Zapomniałem, że w prawie drozdounijnym z funduszów przewidzianych w ramach polityki spójności z góry potrącają kwotę jaką państwa członkowskie wpłacają w ramach dochodów budżetu UE.
Zapomniałem również o tym, że Tusk zapowiadał, iż będzie próbował wynegocjować kwotę 300 mld zł + kwota składki w ramach udziału Polski w dochodach budżetu UE.
A już na sam koniec zapomniałem o tym, że ja tak naprawdę napisałem, iż Wielki Tusk uzyskał ,,na czysto'' więcej kasy z budżetu UE niż Piękny Kazimierz.
Wybacz sklerozę.