Bobek90 napisał(a):

|
zamiast przekonywac rozbawia.
|
A co Cię w tych newsach rozbawia - masz jakieś dane, które przeczą tym newsom czy śmiejesz się jak zwykle nie wiedząc z czego? Zaprzeczysz zwolnieniom grupowym w bankowości czy telekomunikacji? Zaprzeczysz rosnącemu bezrobociu? Czy może twierdzisz jak Twój kolega tomek100, że "oszczędności" w energetyce to bardzo dobra zagrywka?
Mam jeszcze do Ciebie pytanie - w jaki sposób w ostatnich 5 latach objawiała się zależność gospodarki naszej i Niemiec? Mógłbyś podać przykłady? Tylko wiesz, nie chodzi mi o definicje książkowe - tych nasłuchałem się dostatecznie dużo.
edyta.
Widzisz Bobuś jaki prosty jesteś - nie masz zielonego pojęcia jak wpływa gospodarka Niemiec na naszą, a zgrywasz tu alfę i omegę. Zadałem Ci proste pytanie - chciałem usłyszeć jakie znasz przykłady na potwierdzenie swoich tez (i nie mam zamiaru się z Tobą sprzeczać czy są one błędne czy prawdziwe). No ale Ty musisz szukać... Odpuść więc sobie, nie będę trudził zbyt mocno Twojego umysłu.
ps. "Tomów o ekonomii" to ja w życiu przeczytałem więcej niż Ty masz lat. Dodatkowo pracuję w miejscu, gdzie jej znajomość (ekonomii) jest zdecydowanie wymagana. Uważam jednak, że nadal wiem zdecydowanie za mało by się tu wymądrzać w Twoim stylu.