Pablo84 napisał(a):

|
W TPSA też cięcie kosztów i tylko w tym roku 1500 osób idzie na bruk.
|
To wszystko po to, aby żyło sie lepiej. Wszystkim !
Najważniejsze, że Tusk uśmiechnięty i strzela sie lampkami szampana przed kamerami. W końcu jego zgraja dostanie pieniądze z ue, a oni juz je rozdysponują wśród swoich kolesiów biznesmenów w tzw. "konkursach przetargowych".
Banki też się POwoli zwijają;
http://niezalezna.pl/38338-banki-zam...zialy-w-polsce
A tu coś dla POsikanych ze szczęścia po ostatnim szczycie:
http://wpolityce.pl/artykuly/46899-w...nanych-srodkow
Zwłaszcza ten fragment:
Cytat:
W swym propagandowym zachwycie rząd Premiera Donald Tuska jak zwykle zapomniał po unijnym, budżetowym szczycie powiedzieć Polakom prawdę o drugiej stronie bilansu i ważnych szczegółowych zapisach tzw. warunkowości makroekonomicznej.
Przewiduje ona, że krajom, które łamią dyscyplinę finansów publicznych, będzie można zawiesić dostęp do przyznanych funduszy strukturalnych, a nawet je znacząco obciąć. Przewiduje to porozumienie ws. budżetu UE na lata 2014-2020. Przywódcy unijni ustalili, że krajom, które się zbyt mocno zadłużają lub nie wypełniają zaleceń czy postanowień umów zawartych z KE, będą blokowane fundusze, w tym również Fundusz Spójności. Decyzje będą zapadać na wniosek KE, ale decyzją Rady UE.
Dotyczy to szczególnie państw, które są objęte procedurą nadmiernego deficytu, a Polska obecnie do takich właśnie należy. Jeśli nie będziemy realizować ogólnych wytycznych polityki gospodarczej, walki z deficytem czy bezrobociem oraz innych absurdalnych i szkodliwych często zaleceń KE będziemy mogli się pożegnać ze 105 mld euro.
Największymi orędownikami tej wpisanej do porozumienia zasady są Niemcy. Rząd i jego propagandyści zapomnieli poinformować polską opinię publiczną, że od kwoty 105 mld euro trzeba natychmiast odjąć blisko 30 mld euro składki do budżetu Unii, a w przypadku ratyfikacji Traktatu Fiskalnego, który rząd chce dopchnąć kolanem już 19 lutego b.r. i szybkiego wejścia do strefy euro, przygotować trzeba ok. 24 mld euro na wkład do Europejskiego Mechanizmu Stabilności i pomoc europejskim bankrutom.
|