wolfy napisał(a):

|
Ten transfer jest o tyle idiotyczny, że na 90% chłopak nie powącha murawy poza ME. Jest hierarchia bramkarzy, więc nie wiem jak miałby się wykazać. Podejrzewam, że nawet jakbyśmy mieli młodego Buffona na ławce, to i tak by u nas nie grał, bo "ma jeszcze czas".
|
Po pierwsze, dwaj bramkarze maja kontrakt do końca tego sezonu.
Po drugie cytując wywiad z Twoim faworytem:
Q: Nie tylko Jaliensowi w czerwcu kończy się kontrakt. Zastanawiacie się już co dalej będzie np. z Pareiką czy Sobolewskim?
A: O tym czy oni z nami zostaną, zadecydują pierwsze miesiące wiosenne.
Q: A Pareiko będzie miał w ogóle szansę się wykazać?
A: Ja składu ustalał nie będę. To jest rola trenera. Nie wyobrażam sobie natomiast, żeby powtórzyła się sytuacja z jesieni. Nie może być tak, że bramkarz - bez względu na to kto jest tym pierwszym - popełnia tak fatalne błędy i ciągle jego pozycja będzie niezagrożona.
Jasno z niego widać ze Bednarza boli brak konkurencji bramkarskiej. Więc, z racji na to że jego zakup pt. Miśkiewicz jest lipny (kontrakt do 2014) coś musiał zrobić i tak sobie to wykombinował. Pewnym jest też ze Jacek ma pretensje do Pareiko o jego formę więc pewnie jest i niechętny do przedłużenia jego kontraktu. Z resztą nasz p.o. prezesa ma manię narzekania na zawodników na łamach prasy co wpływa negatywnie na ich formę. A Gerrard - cóż, jest za frytki i i zapewne ma rekomendację Primela. Nazwijmy wiec to 'dłuższymi testami' i planem B na nowy sezon.