Wyświetl pojedynczy post
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 11.02.2013, 21:06
Ja jako katolik samą instytucję Kościoła traktuję jako firmę.
Administracja, finanse, reklama - wszystko jak w każdej innej jednostce.

Podstawowa różnica jest w misji - tutaj już żadnych wątpliwości nie ma.


Co do nacisków ... Zastanawiam się kto mógł naciskać - jaki cel? Myślisz że zwolennicy "otwarcia" Kościoła na wszelkie rodzaju dewiacje itp ?
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując