Wyświetl pojedynczy post
kougar
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3483
Stary 11.02.2013, 17:48
taki młody napisał(a):Wyświetl post
Kougar, nie przeginaj bo niektórym świadomość ze była to katastrofa lotnicza, nie zamach, może odebrać sens dalszego życia. Reszta wykazujących ostatnie oznaki rozumu cichutko się wycofała z tematu. Dwóch ostatnich, jeden znawca mody zwłaszcza płaszczów, Tawsa i ogólnoświatowy ekspert wypadków lotniczych a drugi, niereformowalny samozwanczy znawca wszystkiego Ci nie odpuszcza i będą wymyślać coraz bardziej niedorzeczne tezy a Tobie karzą udawadniac ze było inaczej. Jednym słowem bedziesz musiał udowodnić że nie jesteś wielbłądem.
Masz zupełną rację, nie da się rozmawiać z ignorantami, którzy nie potrafią zrozumieć podstawowych faktów, nie mają odpowiedniego przygotowania merytorycznego, a raportów, z którymi tak się nie zgadzają, nawet nie przeczytali. Ja, pomimo tego, że uważam raport pod kierownictwem Macierewicza za bardzo mało przydatny, przeczytałem go uważnie, zanim zacząłem pisać na jego temat. Dlatego też, mogę zacytować z tego raportu przydatność automatycznego odchodzenia przy braku ILS, wiem też, że wykonano ten test na ziemi, przy wyłączonych silnikach.

"Okazuje się, że można
to było zrobić bez przechwycenia ścieżki. Problem polega tylko na tym, że jeżeli samolot
nie ma przechwyconej ścieżki, to nie stabilizuje się w kierunku poprzecznym, jest po
prostu niestabilny, w każdej chwili może odejść
"

Nie ma żadnych dowodów na to, że ktokolwiek przełączył dwa przełączniki, które były wymagane do tego aby "uchod" zadziałał.

Wytknę jeszcze ostatnie kłamstwo użytkownikowi Arapaho i raczej kończę z tematem. Uprawnienia dowódcy (pomijając zupełnie fakt, że nie były aktualne i nie powinien w ogóle lecieć) wynosiły wg. komisji Millera:

2 × NDB - zachm. 8/8; podstawy 120 m; widzialność 1800 m

Na koniec powiem po chłopsku do sz. P. Arapaho - czy uważasz, że od samego powiedzenia "odchodzimy", samolot pójdzie w górę? Otóż muszę Cię uświadomić, że nie.
Odpowiedz cytując