szprotson napisał(a):

|
p.s. czemu nie płaczesz za Leszczakiem?
|
A jechał ktoś po nim jakoś szczególnie?
Przywołana trójka jest świetnym przykładem waszej hipokryzji - grają/grali słabo (poza Burliga, który obecnie nie odstaje), zarabiają/zarabiali grosze (na pewno mniej niż parapiłkarz Sikorski) i są ofiarą niewybrednych ataków na forum. Nie pamiętam waszych postów w ich obronie, wiem że
sam pisałem żeby odwalić się od Kowalskiego, bo chłopak chciał odejść gdzie indziej grać ale go zatrzymano. Sprzedano wówczas obu podstawowych stoperów jednocześnie, kupiono w zamian drewno, z czego Chaveza nie zdążyli nawet zatwierdzić na mecz z Karabachem. Nie pamiętam żebyś się wtedy produkował w jego obronie, ale on przecież później nie zrobił kariery, więc słusznie go jebano. Tak mam to rozumieć?
Dlatego właśnie nie kupuję i nie trawie frontu obrońców Sikorskiego. Dla mnie wychowanek > sierota wyciągnięta z piłkarskiego śmietnika, nawet jeśli poziom sportowy prezentują ten sam. Ale oczywiście nie prezentują - Burliga jest skuteczniejszy niż nasz własny Beckham. Swoją drogą - już ta ksywa pokazuje, że podśmiechujki z Daniela urządzają sobie nie tylko kibice Wisły...
