|
Pierwszy komentarz(dziennikarski/publicystyczny) po tym szczycie z którym można polemizować na podstawie, że jest on w miarę merytoryczny, to właśnie komentarz Magierowskiego.
Fakty są takie, że jakby nie kombinować, to Tusk obronił przed cięciami politykę spójności(Drozd, tyś człowieku na oczy nie wiedział traktatu akcesyjnego więc nie kombinuj) i nawet jeżeli rolnictwo poszło w dół, to zdecydowanie bardziej ucierpiała an tym Francja niż Polska.
Tylko,że fakty są również takie, że Tusk ugrał swoje zapowiedziane 300 mld(nawet i pewnie z nadwyżką zależy jak liczyć) tyle, że tą kasę należy odpowiednio spożytkować. Minister Bieńkowska mówi, że poświęcimy tą kasę na innowacje, a prawda jest taka, że te fragmenty budżetu które miały zostać poświęcone na innowacje zostały brutalnie ścięte i co by minister Bieńkowska nie gadała, moje przewidywania są takie, że polityka spójności skoncentruje się na tym na czym się koncentrowała i w żadnej mierze nie będzie to prowadziło do innowacyjności.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 10.02.2013 o godz. 11:29.
|