|
Nie przeżywajcie tak odejścia kolejnego młodego zawodnika który nie przebił się do pierwszej drużyny .Gdzieś jakiś czas temu słyszałem że klub dał wolną rękę w szukaniu nowych klubów starszym piłkarzom z ME ( stąd tak wielu naszych było na testach w klubach pierwszo i drugoligowych ) którzy nie mają szans na przebicie się do pierwszej drużyny . Nie pamiętam od którego dokładnie rocznika to miało być ale skoro tylko zawodników odchodzi w wieku około 19 lat to znaczy że coś było na rzeczy. Widocznie ktoś wpadł na pomysł by w Młodej Ekstraklasie grali zawodnicy z młodszych roczników a nie goście którzy już spokojnie powinni grać razem z seniorami . Po drugie ostatnio Ci młodzi mieli znacznie łatwiejsze zadanie przebicia się do pierwszej drużyny która prezentowała się fatalnie , niektórzy tak jak Szewczyk to wykorzystali , inni nie i teraz muszą poszukać szczęścia gdzie indziej . Jednak ta sytuacja pokazuje też bezsens rozgrywek Młodej Ekstraklasy , otóż zawodnik grający w tych rozgrywkach który nie przebije się do pierwszej drużny musi jeździć po testach żeby mieć szansę zatrudnienia w jakimś klubie nawet z drugiej ligi a wiadomo jak jest z testami - można mieć słabszy tydzień . Co innego gdyby były rezerwy , tam zawodnik może się wypromować i pokazać klubom z regionu z niższych lig dzięki czemu nawet w przypadku nie przebicia się do pierwszej drużyny na brak zainteresowania klubów z okolicy nie może narzekać i wcale nie musi jeździć po testach . Dlatego uważam ,że najlepszym rozwiązaniem byłoby rozwiązanie rozgrywek ME i przywrócenia zespołów rezerw ( w którym graliby zawodnicy w wieku (20-18 lat) , dodatkowo ma powstać centralna liga juniorów starszych która zastąpiłaby nietrafiony pomysł z ME i w tej lidze nie byłoby już takich sytuacji gdzie graliby stare konie które nie łapią się do pierwszej drużyny tylko najlepsi juniorzy w Polsce którzy następnie poprzez rezerwy mieliby łatwiejsze wejście w piłkę seniorską i nie musieliby tułać się po Polsce w poszukiwaniu klubu do którego mogliby być wypożyczeni .
|