Uzasadnienie decyzji o zawieszeniu protestu:
SKWK napisał(a):
Pewnie wielu z Was z zaciekawieniem zobaczyło zeszłotygodniową informację o rozpoczęciu rozmów z klubem celem zakończenia protestu. Emocje rosły z każdym dniem przybliżającym nas do rozpoczęcia wiosennych rozgrywek na stadionie przy Reymonta. Czy protest będzie trwał nadal? Czy coś się zmieni? Walka, czy porozumienie?
Emocje trwały do dzisiejszego przedpołudnia kiedy to przedstawiciele władz SKWK i Wisły Kraków SA podpisali porozumienie. Wielu z Was zastanawia się, czy to krok w dobrą, czy może złą stronę? Część osób z ulgą przyjęła informację o przerwaniu protestu, inni czują niedosyt – co udało się osiągnąć? Czy nie za krótko trwał protest?
Poniżej postaramy się przybliżyć Wam, co tak naprawdę skłoniło SKWK do podjęcia tej decyzji oraz jakie zasady współpracy i jakie zobowiązania udało się uzyskać od klubu.
Po pierwsze, należy zauważyć, że każdy protest powinien być drogą do celu a nie celem samym w sobie. Po to protestujemy, aby nas wysłuchano, a nie bo kochamy walczyć ze wszystkimi dookoła. W końcu jesteśmy kibicami Wisły Kraków, a nasze miejsce jest na stadionie przy ul. Reymonta 22!
Po drugie, musimy rozróżnić dwie kwestie – protest przeciwko działaniom i zaniechaniem klubu oraz protest przeciwko ogólnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Kończymy protest, bo porozumieliśmy się z władzami klubu. Nie oznacza to jednak, że zaprzestajemy działań mających na celu pokazanie rządzącym tym krajem, że państwo prawa nie może działać poprzez niezgodne z zasadami demokracji regulacje, czy wykorzystywanie służb mundurowych celem dyskryminowania znaczącej grupy społecznej, jaką bez wątpienia są kibice.
Możemy argumentować, że po co nam porozumienie jak i tak zaraz będą procesy i zakazy za stanie na schodach. Pewnie będą, bo dopóki władze w Polsce nie zmienią polityki wobec kibiców, nawet w klubie stojącym murem za swoimi kibicami takie sytuacje niestety będą mogły mieć miejsce.
Klub zaprosił nas do rozmów, a naszym zadaniem było miedzy innymi przekonanie władz klubu, że powinny robić więcej niż naszym zdaniem robiły dotychczas w kwestiach związanych z obroną własnych kibiców. Dotyczy to zarówno działań prawnych m.in. przed Komisją Ligii, wojewodą, czy postępowaniami karnymi, jak i mądrej polityki medialnej, czy działań za lobbowaniem zmian w obowiązujących przepisach. Udało się osiągnąć porozumienie w tej kwestii i jeżeli uda nam się wspólnie działać i wspierać, na pewno da to zauważalne przez Was efekty. Dla przykładu, aby w przyszłości zapobiec niefortunnym wypowiedziom, jak ta rzecznika prasowego Wisły po meczu z Lechem, w tego typu sytuacjach będziemy wspólnie z klubem tworzyć oświadczenia, które będą otrzymywać media.
Szacunek klubu do kibica Wisły, niezależnie od tego ile ma lat i na jakiej trybunie zasiada jest dla nas priorytetem. Działając wspólnie, właśnie dzięki jedności i poparciu z różnych trybun, udało nam się pokazać jaką mamy siłę. Mecz ze Śląskiem i puste trybuny stadionu podczas meczu z Górnikiem udowodniły, że kibice Wisły działając wspólnie mają siłę, z którą muszą się liczyć władze klubu. Pokazaliśmy też niejednokrotnie próbującym poróżnić nas mediom, że rozłamu nie ma i Wisła jest jedna.
Dzięki porozumieniu w kwestiach związanych z działaniami ochrony, służb informacyjnych, czy jakością cateringu i ogólnie poziomem stadionu liczymy, że będziemy mieli większe możliwości kontroli i większe przełożenie na egzekwowanie propozycji zmian w tym zakresie. Klub przymierza się także do polepszenia infrastruktury dotyczącej cateringu, zarówno w jakości serwowanych potraw jak i zapewnienia kibicom miejsc do ich spożywania. Niestety sprawa komplikuje się poprzez nieuregulowany stan prawny samego stadionu. Obiekt wciąż nie jest odebrany w całości, wciąż mają miejsce jakieś dziwne wydarzenia (np. ostatnia sprawa z pokryciem dachowym) a miasto i architekci raczej przeszkadzają niż pomagają zakończeniu tej niekończącej się opowieści pt. budowa stadionu miejskiego im. Henryka Reymana w Krakowie. Nie miejsce tutaj na rozważania związane z działaniami miasta, ale niestety na dzień dzisiejszy fakt jest taki, że np. demontaż szklanych przegród jest zablokowany przez architektów będących w sporze z miastem. Możemy jednak obiecać Wam, że będziemy nadal działać w tej kwestii i sami mamy kilka pomysłów na doprowadzenie do zniknięcia przegród z sektorów C i G.
Kolejnym ważnym ustaleniem jest współdziałanie w obszarze szeroko pojętego marketingu. Nie chodzi o akcyjne zapełnienie święcącego pustakami stadionu, tylko o mądrą politykę, która doprowadzi do wychowania rzeszy oddanych Wiśle kibiców. Udało się nam ułożyć m.in. kwestie związane z goszczeniem na stadionie najmłodszych kibiców. Liczymy, że problemy z ochroną, różnymi służbami i pracownikami klubu odeszły do historii.
Na zakończenie odnieść się musimy do najważniejszych punktów zapalnych, które przelały przysłowiową czarę goryczy jesienią i spowodowały podjęcie przez nas decyzji o proteście. Sprawa dotyczy oczywiście zakazu opraw z wykorzystaniem sektorówek oraz negatywnym wpływem działań dyrektora ds. bezpieczeństwa.
Udało nam się wynegocjować powrót opraw z sektorówkami, a regulamin stadionu ma być zmieniony w tym zakresie w przyszłym tygodniu. Bacznie obserwujcie więc stronę oficjalną Wisły Kraków SA i zamieszczony tam regulamin.
Druga, dość delikatna kwestia dotyczyła zatrudnienia w klubie nowej osoby, która byłaby na tyle odpowiedzialna, niezależna w swoich decyzjach i godna zaufania, abyśmy mogli przywrócić normalność kontaktów pomiędzy osobami zajmującymi się flagami, oprawami, czy wyjazdami a klubem. Wydaje nam się, że osoba, która zostanie zatrudniona w przyszłym tygodniu spełni nasze oczekiwania, a przyznane jej kompetencje pozwolą na normalne działanie. Ingerencja dyrektora ds. bezpieczeństwa w sprawy kibicowskie ma zostać ograniczona, a jego rola zmarginalizowana. Przedstawicie klubu odpowiadając na zarzut nazbyt gorliwej współpracy ze służbami mundurowymi dyrektora wskazali na szereg pism, w których stanowisko dyrektora i klubu było pro-kibicowskie. Czy to rzeczywiście prawda, a wydarzenia z poprzednich spotkań były jedynie zbiegiem okoliczności? Czas pokaże. Na pewno w lepszym przyglądaniu się sytuacji pozwoli nam fakt, że od nowej rundy będziemy mieli bezpośredni wgląd w to, co jest przekazywane na odprawach przedmeczowych, a także spotkaniach z delegatem PZPN-u. Klub zapewnił, że jeśli tylko wyrazimy takie chęci będziemy mogli w nich uczestniczyć.
Nasze rozmowy z klubem dotyczyły także kwestii związanych z wyjazdami. Otrzymaliśmy zapewnienie, że zmienią się pewne zasady, a przede wszystkim, że na stadion przy Reymonta wpuszczani będą kibice wszystkich drużyn przyjezdnych - bez wybierania tych "lepszych" czy "gorszych". My natomiast możemy liczyć na pomoc klubu w momencie, gdyby to w związku z naszymi wyjazdami pojawiały się problemy. Według ustaleń które poczyniliśmy, nie powinny mieć już miejsca sytuacje, w których SKWK samo walczy o to, by wpuszczono nas na jakiś stadion. Klub zobowiązał się do szerokiej pomocy w tym zakresie.
Co ważne – nie mówimy, że macie zapomnieć o tym co było i udawać, że wszystko działa bez zarzutu a współpraca z klubem układa się wspaniale. My tego od nikogo nie żądamy, sami podchodzimy do tego z lekkim dystansem, zdecydowaliśmy się jednak dla dobra Wisły Kraków podjąć raz jeszcze to wyzwanie. Dajemy klubowi po raz kolejny kredyt zaufania, rozpoczynamy nowy rozdział współpracy. Wiemy, że czeka nas mnóstwo pracy i wiemy, że potrzebujemy Waszego wsparcia i pomocy. Tylko działając razem możemy odnieść sukces. Tylko działając razem możemy mieć realny wpływ na zmiany na lepsze.
Czas pokaże, czy mieliśmy rację, czy może znów zostaniemy zmuszeni do tak radykalnych kroków jak wyjście ze stadionu. Do każdego z Was należy decyzja, czy kupicie karnet na rundę, bilet na mecz, czy w ogóle nie przyjdziecie na stadion. Z naszej strony chcemy zapewnić, że będziemy pilnować realizacji postanowień porozumienia z klubem i robić wszystko aby przywrócona została normalność i abyśmy mogli w spokoju skupić się na dopingu dla naszej drużyny.
Już teraz informujemy, że utworzony został specjalny adres e-mail: kibice@kibicewisl y.pl, na który będziecie mogli wysyłać wasze pomysły, spostrzeżenia z działalności klubu, zachowań służb podczas meczów, czy jakości stadionu i cateringu. Po każdym spotkaniu przy Reymonta będziemy monitorować, czy aby na pewno wszystko wyglądało tak jak powinno, a jeśli nie - niezwłoczenie wyjaśniać te kwestie z klubem.
Planujemy także w najbliższym czasie rozpocząć cykliczne publikacje dotyczące najbardziej nurtujących nas wszystkich problemów związanych z kibicowaniem, stadionem, czy działalnością klubu, a nawet państwa.
Będziemy informować także o wszelkich akcjach, które planujemy organizować. Zapraszamy też do współpracy i członkowstwa w SKWK. I nie chodzi nam tutaj tylko o kibiców regularnie zasiadających na trybunie C. Mamy nadzieję, że najbliższa runda tylko potwierdzi to, że "Cała Wisła jest Zawsze Razem" i nie ma podziału między młodszymi czy też starszymi pokoleniami.
Już niedługo opublikujemy informacje dotyczące wydarzeń, które zaplanowaliśmy na najbliższą rundę. Mamy nadzieję, że pojawi się mnóstwo osób, które wraz z nami będą chciały aktywnie uczestniczyć w tworzeniu Wiślackiego ruchu kibicowskiego. Ku chwale Wisły Kraków!
Z wiślackim pozdrowieniem,
SKWK
|
Ostatnio edytowane przez rav : 08.02.2013 o godz. 21:55.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|