Lukasz napisał(a):

|
Zauważyłeś. Pisząc ze Patryk wybrał lepszą opcje dla siebie pod kątem finansowo-sportowym to miałem na myśli. W obecnej sytuacji nawet mogę nazwać to symbiozą choć jesteśmy jako klub w tym samym punkcie negocjacji co rok temu.
|
Ale po co negocjować, jeżeli i tak zaraz chcemy go sprzedać? Najprawdopodobniej w klubie liczą na przywiązanie Patryka do kibiców i klubu (w sensie: "nie wykręci nam numeru i nie skorzysta z Webstera").
Naiwne? Krótkowzroczne? Nieprofesjonalne? Że niby co - mogą się przeliczyć?
Mam na to jedną odpowiedź: Łysa Pała.