Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21103
Stary 08.02.2013, 15:22
http://www.bankier.pl/wiadomosc/4-mi...E-2755930.html

Ojj, jak to wszystko .......nie jak się kasa z UE skończy to będzie nieciekawie. Nie taki socjalizm fajny jak go malują. Te 300mld, które mamy dostać to nie MAMY tylko MOŻEMY dostać. Skoro koleje wykorzystały z 20 mld 1% to załóżmy, że z tych 300mld, które będziemy mieli do wykrozystania weźmiemy 250 mld. W tym czasie do kasy UE wpłacimy około 150 mld (uśredniłem różne prognozy) więc na czysto wyszło by 100 mld jałmużny od UE przez 6 lat. A to daje po jakieś 16 mld zł rocznie - czy to tak dużo w skali kraju i jego obrotów rocznych? Poza tym kasa się skończy to zostanie dopłacanie a nie branie i zamiast dostawać co rok po 20 mld to będziemy 20 mld oddawać - czy to jest mądre? Kolejna moja wątpliwość to to jaki użytek z tej kasy z UE mamy, ile pieniędzy zostanie wydane tak, że będzie z nich pożytek na przyszłość? Sam znam sporo osób, które ze środków z UE wzięły dotacje tylko po to żeby kupić sobie maszyny, sprzęt, rok popłacić ZUS i się z interesem zwinąć (maszyny zostały do użytku własnego albo zarabiają na czarno ).
Abstrahując od tego, że to socjalizm to Polska mogłaby się dzięki tej kasie przez kilkanaście lat rozwinąć (później i tak by była lipa bo takie dofinansowania to sztuczne pompowanie gospodarki) ale przez to, że szansy nie wykorzystamy jak najoptymalniej to tym bardziej będzie moim zdaniem bolał upadek z tego konia.
Mówicie, że bezrobocie duże, hmm, zobaczymy jak się właśnie dotację skończą i masa tych firemek, które tak jak pisałem biorą dotację żeby zakupić sprzęt i siłą rzeczy musza rok płacić ZUS przestanie istnieć. Pewnie o kilka % skoczy. Komuś z tych biedniejszych w ogóle Unia wyszła na dobre? Bo chyba więcej przykładów jest tych gdzie po dokarmianiu (rzucaniu kasy) wszystko jebło szybciej niż mędrcy z UE myśleli - Hiszpania, Grecja itp
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.