Dariook napisał(a):

Z tym tylko że Mały nie chciał opuszczać Wisły. Zrobił się delikatnie mówiąc smród medialny wokół jego osoby, co niestety przeniosło się na klub po niefortunnej decyzji .
I oczywiście, dlatego po przywróceniu do pierwszej drużyny tylko wypożyczenie(banicja) wchodziło w rachubę. Miała być Anglia, z czego Patryk był zadowolony, jednak kluby nie doszły do porozumienia więc pozostała lepiej płatna opcja - Turcja.
Prawo Webstera to kolejna baśń z 1001 nocy...
|
I dobrze ze do Angli nie trafil. Przynajmnej nie ma co sciemniac ze siedzial na lawie bo sami ekstra grajkowie byli ponadprzecietni i nie mial szans. Tak to trafil tylko do Turcji gdzie zobaczyl ze zagranica jest tylko ledwo przecietnym pilkarzem. Moze pozytywnie to na niego wplynie i spokornieje
