Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3397
Stary 07.02.2013, 10:58
Bardzo lubię dyskutować z osobami które jak tylko dostaną argument podważający ich zdanie, zamiast się odnieść merytorycznie np.poprzez analizy drugiej strony zmieniaja temat i próbują podważać temat od innej strony to do kuby j.g.
rav - to nie jest kwestia li tylko wiary , o ile trzeba zachowywać pewien dystans do wszystkich obliczeń i analiz to dopóki nie zostana potwierdzone z kilku źródeł i przez laboratoryjne badania zdanie można sobie wyrobić analizując dowody i wyniki badań obu stron sporu. Tu się kłaniają podstawowe zasady logiki i ewentualnie podstawowe zasady fizyki - nie wymagamy przecież od przecietnego człowieka umiejętności ponad przeciętnych. Logika skłania także do uznania racji strony która robi analizy i obliczenia które nie są w żaden merytoryczny sposób podważane poprzez zaniechania takich prac przez drugą stronę. Mamy pewne wyniki ,obliczenia , symulacje kontra stwierdzenia typu " kontekst sytuacyjny", "jak rąbnęło to urwało", słowne określenia co jest możliwe a co nie, ewentualnie nazywanie obliczeń bredniami. Bezstronny arbiter nie miałby tu problemu z określeniem która strona jest kompetentna a która nie
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 07.02.2013 o godz. 11:01.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując