Arapaho napisał(a):

|
Nie ma co- hitem były pozdrowienia dla płk./? Benedicta (ten od glosu Błasika w kokpicie) który lecąc nad Powązkami sportowym samolotem zawadził skrzydłem o słup i ......skrzydło nie odpadło (wiem że o tym już było mówione w tym temacie ale może ktos nie wie). W sumie nie dziwię sie że się tym nie chwalił choć uderzenie miało być z premedytacją jako próba podważenia prac Biniendy.
|
Co Ty piszesz? Mam uwierzyć, że ktoś chcąc podważyć badania Biniendy wsiadł w samolot, przeleciał nad Powążkami i celowo trącił skrzydłem słup, żeby mu skrzydło odpadło? TWSD Awards 2014...