MatMario napisał(a):

Ja po karnet na chwilę obecną się nie wybieram. Czuje że będzie tak że "porozumienie" klub klepnie, po kilku meczach sytuacja wróci do stanu z końca rundy.
To są niepoważni ludzie ze strony klubu i takie jest moje zdanie, wolę kupić bilety jak pokażą że są podstawy żeby im wierzyć a nie kupować karnetu w "ciemno" aż im znów coś odjebie i będą ścigać za głośne krzyczenie, rzucanie papierków na schody lub cokolwiek innego.
|
Dlatego w tej sytuacji jedyne co by zabezpieczyło nasz kibicowski interes to zmiana w regulaminie dystrybucji biletów i karnetów polegająca na tym, że w każdej chwili można zwrócić karnet i odzyskać pieniądze za mecze z których się rezygnuje. Problem to tylko polega zapewne na tym, że to kwestia fantastyki i nikt w klubie na takie kroki się nie zdecyduje.