|
Ja po karnet na chwilę obecną się nie wybieram. Czuje że będzie tak że "porozumienie" klub klepnie, po kilku meczach sytuacja wróci do stanu z końca rundy.
To są niepoważni ludzie ze strony klubu i takie jest moje zdanie, wolę kupić bilety jak pokażą że są podstawy żeby im wierzyć a nie kupować karnetu w "ciemno" aż im znów coś odjebie i będą ścigać za głośne krzyczenie, rzucanie papierków na schody lub cokolwiek innego.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|