1q2 napisał(a):

Ja też twierdze że polityka od samego początku była gówniana - co gorsze, tak na prawdę to te pierwszych kilka lat odbija się czkawką do dziś, bo większość zadłużenia powstała właśnie wtedy a efekty były jedynie lokalne(MP) , tyle że te mistrzostwa nie miały żadnego przełożenia na finanse
Wiadomo że dziś łatwo tak pisać, szczególnie że koniec lat 90tych / początek 2000 to były inne czasy ale to jest praprzyczyna.Ja i tak się dziwię że aż tyle lat dało się jechać na niezłym poziomie, łatając dziury pojedynczymi wysokimi transferami 'z klubu'.
No ale skończyło się - sprzedawać to już jedynie za grosze bo nie ma kogo, kupować nie ma za co, żaden fundament w postaci bazy/szkółki/akademii/siatki skautów - nie został zbudowany więc nic dziwnego że perspektywy na 'dziś i jutro' są żadne.
|
1q2 ale przyczna obecnej sytuacji jest to ze w pewnym momencie piłkarze dali ciała (Valerenga, Tibilisi) plus duza strata za wywalenie nas za afere z Baggio , sam pomysl nie był zły, wyniki były, problemem było to ze aby zarabiac w LM trzeba było miec odpowiedni ranking aby byc rozstawianym w 3 rundzie i monopol na MP
Bo jak patrzymy realnie to w ogóle wejście w piłkę a na pewno w takiej skali jak Cupiał było samo w sobie nie logiczne, proste skoro wyciągając niemal wszystkich najlepszych mieliśmy taki w sumie wąski skład
PS teraz piszemy ze polityka "gówniana" a wtedy czemu Cupiał nie kupi jakiegoś dobrego stopera albo def. pomocnika i tak cały czas a teraz wszyscy trzeba było nie robic transferów tylko akademia budować , ja sie nie wycofuje szkoda ze Cupiał nie wzmacniał składu szczególnie po Lazio
