mistico napisał(a):

Z oficjalnej :
„Naszym głównym zadaniem były ćwiczenia mięśni nóg, coraz bardziej dynamiczne w warunkach typowo boiskowych. Mieliśmy zatem do czynienia z przyjęciem piłki, prowadzeniem jej. Do tego doszły pozostałe elementy piłkarskiego rzemiosła, ale bez piłki, np. zwód” – powiedział prowadzący dużą część zajęć trener Maciej Musiał.
Te relacje wyglądają jak z jakiegoś obozu juniorów... Niedługo przeczytamy, że dzisiaj były zajęcia z prostego kopania piłki. "Dzisiaj robiliśmy zwody."
|
Akurat technikę specjalną można poprawić nawet w późnym wieku, i jakbym był trenerem, to każdemu kto ma jakieś braki - a nasi kopacze składają sie z braków - po każdym treningu kazałbym coś z tego zakresu ćwiczyć.