Blaszczu16 napisał(a):

|
Wydaje mi się, że można było jeszcze rok temu odratować te stracone punkty z przeszłości. Mieliśmy słabego rywala w 1/16 LE, były realne szanse na obronę mistrzostwa - mimo straty 10 pkt do Śląska po rundzie jesiennej. Gdyby Cupiał zainwestował wtedy kolejny raz jak to zrobił kiedy przychodzili: Melikson, Pareiko, Jaliens, Genkov i Sivakov. Niewiele oni Wisłę kosztowali - oczywiście nie licząc kontraktów, które były wysokie - a pociągnęli zespół do MP w 2011. Z rankingiem na poziomie 16. pkt, bylibyśmy rozstawieni w ostatnich eliminacjach LM w 3. rundzie i może nawet w czwartej. A jak znowu by się nie udało, to można było znowu w fazie gr LE nastukać kolejnych punktów, tak żeby starczyło na rozstawienia w el LM. I tak w kółko, tylko, że powinny za tym iść konkretne czyny finansowe. Może Cupiał nie jest aż tak bogaty jak niektórzy mówią i nie stać go było na doinwestowanie w drużynę? Nie wiem. Wiem jedno, jeszcze rok temu była szansa na lepszą przyszłość, ale wszystko .......nęło razem z odpadnięciem z LE ze Standardem i niezakwalifikowaniem się do pucharów 2012/2013.
|
Wszystko "...nęło" z APOEL-em, a nie ze Standardem. Za awans dalej dostalibyśmy dodatkowe 300k w euro (+ jakieś ochłapy za bilety). Co by to zmieniło? Awans do pucharów (czyt. LE) to też żaden zastrzyk finansowy bo do grupy nam byłoby baaaaardzo daleko.