Drozd napisał(a):

Nie idoli tylko uczciwych ludzi, którzy wszelkiej maści półgłówkom i lemingom narażają się jedynie tym że mają odwagę powiedzieć to co myślą. Masz dowód z posłanką Pawłowicz. Wystarczyło ze głośno wyraziła swoją opinię, dodam ze zbieżną z opiniami logicznie myślących, żeby banda frustratów zaczęła ją szkalować.
Kubuś uderza w te same tony. Broniąc przegranej sprawy nie ma za sobą żadnych logicznych argumentów, więc dodaje sobie animuszu prostackim językiem. Licząc na to że ci którzy dyskutują w konkretnym temacie będą zmuszeni na jego kalumnie reagować. Przez co główna kwestia zejdzie na dalszy plan.
W jego przypadku chłopoka z pod Niemieckiej granicy od najmłodszych lat zakompleksionego, branie strony "oficjalnej" tej yntelygentnej jest psychiczną potrzebą. Niezależnie od tego czy ci yntelygentni nie pieprzą czasem głupot. To nie jego sprawa żeby o tym rozstrzygać. On tylko z pozycji tego yntelygentnego poucza ciemne masy naiwnie próbujące dociec prawdy, że przecież prawda już jest znana, nieważne że prawda ta przeczy fundamentalnym zasadom.
|
jezyk taki jak adwersarz...nie zmuszaj mnie wiecej żebym musiał go urzywać.
Zakładasz ze sprawa jest przegrana? Czyli sobie juz opinie zbudawałes i NIC cie nie przekona. To mamy jasnośc, że nie chodzi ci o argumenty.
Uwielbiam domorosłych analityków. Kompleksy? Przykro mi ale nie trafiłes zupełnie. Nigdy tez nie uwazałem sie za osobe jakas ponadprzeciętna...nie nie...kolejne pudło.
Przeczytaj co napisałes. "
dodam ze zbieżną z opiniami logicznie myślących"...i tu jest najwiekszy problem. Zarzucasz mi, że sie wymadrzam a sam piszesz cos takiego? Kto tu ma problem? Typowy pisiwski jezyk, pisowska nomenklatura wg której MY jestesmy tak naprawde jedyni myslacy, prawdziwi patrioci, posługujemy sie logika a tamci, młodzi wykształecni z wielkich miast to banda zmanipulowanych lemingów, idiotów wsadzonych w ramy systemu...A na koniec jestes oburzony tym co ja pisze, nazywajac to kalumniami podczas gdy sam mickiewiczowska polszczyzna sie nie posługujesz...no ale wam wolno wiecej...