westersyl napisał(a):

|
Według mnie masz rację. "Niektórzy" dziennikarze czy użytkownicy nie będę wskazywał kto, pisali negatywnie o Wiśle od dawna nawet jak kroczyli po mistrza.
|
Widzisz - nasze obecne problemy to pokłosie bardzo wielu złych decyzji na przestrzeni wielu lat. Nawet kiedy "szliśmy na mistrza", to jednocześnie kopaliśmy sobie organizacyjny, finansowy i sportowy dołek. A teraz jesteśmy w nim po szyję.
Chciałoby się teraz wystawić młodych od składu, ale nikt w ich szkolenie nie zainwestował, wiec są nędzni. Trudno nam też wyciągnąć obiecujących piłkarzy z niższych lig, ponieważ nie mamy skautingu. Nie mamy też od lat sponsora na koszulkach, ani sensownego marketingu. Przede wszystkim - nie mamy jednak spójnej koncepcji jak ten klub ma działać.
Twój problem polega na tym, że zauważyłeś co się dzieje dopiero kiedy Jacuś zaczął czarować. Nie miej pretensji do innych o to, że mieli trochę więcej oleju w głowie.