tofik napisał(a):

Musi popracować w obronie, szczególnie jak ktoś się na niego rzuca to trochę głupieje, cofa się na liny i łatwo dochodzą bomby do jego szczeki nawet Saulsbery go usadził taką akcją.
Także obrona obrona obrona.
|
No właśnie troche niepokoi mnie u niego "syndrom Gołoty".. Rzeczywiscie, gdy ktoś napiera na Szpilę i jeszcze go trafi, to ten trochę panikuje i jeszcze bardziej się odsłania, wykonując jakieś dziwne ruchy.
Mozna tylko zalowac, ze na salkę bokserską Szpila trafił tak późno i niemal od razu przeszedł na zawodowstwo, nie mając praktycznie żadnych podstaw bokserskich, oprócz dobrego sierpa. Myślę, że gdyby poboksowal w amatorskim od 14-15 roku życia, to już dzisiaj miałby szansę być pretendentem do walki z Kliczko. Jestem ciekaw, czy kiedys będzie chodził po ringu, jak choćby Gołota z początku lat '90. Wydaje mi się, ze takie nawyki są już nie do nadrobienia, cale szczęście, że w sportach walki można wygrywać niemal każdym "stylem".