|
Ale kupowałeś i widziałeś co to jest a cena też była atrakcyjna. Handlarz twoje auto na sztukę zrobiłby za 2 tys, sprzedał za 6 więcej a ostateczny klient dostałby złom wypicowany.
Oglądałem ostatnio dość przyjemną alfe 147. Kolor przyjemny, środek zadbany, silnik fajnie pracuje. Minusy to lakier na całym samochodzie do 300 mikronów, brak opon letnich, zimowe do kosza. Auto z takim lakierem w perspektywie jakiejś jego wymiany za klika lat niezbywalne, do włożenia na start 4 tys,a jako że handlarz trzeba spodziewać się że mechanicznie coś pokombinowal i wyjdzie dodatkowo tysiak czy dwa.
Z auta za 12 tys robi się opcja 17 tys za auto którego nigdy w normalnej cenie nikt nie kupi.
Taki jest rynek, kupując ściągnięte z tym się trzeba liczyć.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|