|
Piękna walka, w sensie dramaturgii, szkoda że padłem tak z pół godziny przed, bo na żywo to się musiało oglądać wybornie.
Ja nie znam się na boksie ale podobnie jak reszta, martwi mnie ta nonszalancja w obronie.To już druga walka którą Szpila mógł a może nawet powinien przegrać bo mocna szczęka i łeb to jedno ale wystarczyło by aby delikatnie poszedł głową w przód i by go nie było a uważam że w obu przypadkach to był przypadek że trochę zamortyzował te ciosy.
Stąd trochę boje się tej walki z Zimnochem bo gość wygląda na szybkiego więc ciężko będzie go trafić jak i uniknąć trafienia.
Gdzie wiadomo, Szpila jest młody i wszystko przed nim tyle że to boks a nie mma i tu jedna nieudana walka może spieprzyć karierę.
|