Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62406
Stary 02.02.2013, 10:32
Wychowanek czy nie wychowanek, co za różnica. Zobaczcie na współczesną piłkę, kluby, w których wychowankowie stanowią o ich sile można policzyć na palcach jednej ręki, a i wtedy traktuje się to jako swoistego rodzaju fenomen, który każdy chce "dotknąć" i obejrzeć z bliska. Liczą się umiejętności i charakter. A to czy jest z Bangladeszu czy ze szkółki Wisly ma znaczenie drugorzędne (oczywiście przy podobnych umiejętnościach takiej dwójki zawsze należy wybrać wychowanka - taniej. A taka akademia ma służyć głównie minimalizacji kosztów). Ważne, aby grał dobrze w piłke i prowadził Wisłe do sukcesów.
Odpowiedz cytując