Heh, unikałem tego watku jak ognia. W końcu jednak trzeba było zabanować osobę, która swoim poziomem dyskusji nie zasługuje, by wymieniać z nią poglądy, a jak już zacząłem czytać to....
Dwie kwestie.
emj10 napisał(a):

|
Wysilę się i wyłuskam wysokości z ekspertyzy Sehna.
|
Jeśli się nie mylę, to ekspertyza Sehna to ekspertyza
fonograficzna, czyli taka która zapisywała zapis rozmów tak? Zatem to co podajesz to są słowa wypowiedziane przez osobę (osoby?) podające wysokość? No więc na podstawie tego akurat nie możesz idealnie (z dokładnością do 0,1 sekundy) wnioskować wysokości. To jest to, co mówi nawigator(?). Nie musi on tego powiedzieć idealnie w momencie gdy wskazówka osiągnie dany poziom. Daje to jakiś obraz, ale na pewno nie jest dokładny.
Dokładnie obrazować wysokość powinien zapis z odczytu wskaźników a nie nagranie odczytu na głos.
emj10 napisał(a):

(...)
8:40:52,4 Dziewięćdziesiąt. Osiemdziesiąt.
8:40:52,4 Siedemdziesiąt.
(...)
|
To jakaś paranoja. Wygląda na to, że:
- samolot spadł w czasie krótszym niż 0,1 sekundy o dwadzieścia metrów
- do tego nawigator zdołał powiedzieć trzy słowa w ciągu 0,1 sek.
No chyba że to dwie lub trzy osoby mówią, ale w takim razie dlaczego mówią co innego...? Może patrzą na inne wysokościomierze? (ale przecież były chyba dwa różne a nie trzy?) Ale jeśli tak, to nie możesz mieszać w jednym zestawieniu wysokości z dwóch czy trzech różnych wysokościomierzy.
Albo źle coś przepisałeś, albo nic z tego nie rozumiem...
...oby mnie nie wciągnęło...