emj10 napisał(a):

|
Samolot miał niby wznosić się i na 35 metrze (oczywiście wersja Macierewicza) miało dojść do wstrząsów. Wg. tego co podałem nie było momentu gdzie samolot się wznosił, a kilka sekund po odczycie 20 metrów przez nawigatora było już pozamiatane.
|
Mylisz się bo nie bierzesz pod uwagę trajektorii poziomej lotu. Nie mam przed sobą raportu ale z pamieci zaokrąglajac podaję.
1.Na 20 m ponad terenem samolot był w rzucie poziomym znacznie przed brzozą, patrz.punkty TAWS
2.W końcowej fazie samolot leciał z prędkościa ok 270 km/h tj.ok 75 m/s
3.Będąc na 20m lecąc cały czas w dół zetknął by się z ziemią po 0,26sek.znacznie przed brzozą nie mówiąc o miejscu faktycznym uderzenia w ziemie .Przeleciał więc kilkaset metrów - przy tym robiąc pół beczkę w powietrzu mając taką rozpietośc skrzydel jaką ma TU 154M tj. ok.40 m. Chyba że rozbił się wczesniej a krasnoludki przeniosły jego szczątki w różne miejsca