Odrzucając wszystkie MAK-owskie, Millerowskie i Macierewiczowskie interpretacje nic wciąż na wskazuje na to co napisał Drozd. Mianowicie przytaczam jego wypowiedź.
Cytat:
|
Na wysokości 100 metrów pada komenda odchodzimy i zostaje potwierdzona. To do jakiej wysokości samolot opadł zanim zaczął się wznosić widać z odczytów choćby TAWS. Nie jest to 5 m na której to wysokości coś ułamało brzozę, wiec o czym ty piszesz? Powtarzając skompromitowaną propagandę tylko sie ośmieszasz. Powiedz lepiej dlaczego TU-154 kiedy już zaczął się wznosić to na wysokości około 35 m rejestratory zapisały dwa wstrząsy i samolot spadł.
|