laxa napisał(a):

...Zmanierowani słabeusze
Przedstawiciele klubów w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że w naszej piłce najbardziej zdeprawowani, zmanierowani są doświadczeni polscy zawodnicy oraz ich menedżerowie. Przez wiele lat funkcjonowania w naszym futbolu przyzwyczaili się do dobrych kontraktów, które wcale nie muszą być uzależnione od ich umiejętności czy wyników osiąganych na boisku.
Zazwyczaj przyjmują roszczeniową postawę - liczy się tylko kasa. Nie dociera do nich, że jest kryzys, że w polskiej piłce będzie coraz mniej pieniędzy. Nie rozumieją też, że do niedawna wielu z nich było przepłacanych, że ich słabe umiejętności absolutnie nie są adekwatne do astronomicznych kontraktów. Przed Euro 2012 w Polsce do niebotycznych rozmiarów nadmuchano balon koniunktury na futbol. To się nie sprawdziło, balon z hukiem pękł. Polskie kluby mają mniej pieniędzy i nie ma żadnych przesłanek, że koniunktura może się zmienić....
Fragment z artykułu: http://www.wroclaw.sport.pl/sport-wr...zy__Slask.html
Mam nadzieję że zaczniemy w polskiej lidze płacić odpowiednie apanaże do prezentowanych przez kopaczy umiejętności i kluby przestaną dokładać do interesu.
|
Ja bym powiedzial inaczej, mam nadzieje, ze zaczniemy placic odpowiednim pilkarzom, bo jezeli ktos decyduje sie placic ponad 300 tys euro Gargule, Gankovowi czy Lobodzinskiemu, to sam jest sobie winny, najlepsi pilkarze sredniakow z Portugalii czy Holandii zarabiaja znacznie mniej.To ,ze beda na sile pchali mlodych w wiekszosci slabych pilkarzy bez doswiadczenia, to tylko zdegraduje sportowo Wisle czy inne druzyny, miasta wziely kosmiczne pozyczki pod budowe stadionow, a na boisku beda biegac amatorzy i kto bedzie to ogladal.