W większości lig europejskich okienko transferowe zostało zamknięte, więc Genkov może zapomnieć o transferze do Turcji, Chavez o Francji, a Bunoza o Anglii. No chyba że klub zaskoczy nas czymś z samego rana.
Wolfy mam na myśli spekulacje, które pojawiały się na temat wyżej wymienionych zawodników. Sam nie wierzyłem w jakieś wypożyczenia Bunozy do Premier League, jeżeli już to prędzej do ukraińskiej. Wszystkie te ploty można oficjalnie włożyć między bajki.
Nie wiem czy ktoś już wrzucał, ale w Sporcie ukazał się ciekawy wywiad z Kulawikiem :
Cytat:
Był temat angażu Marcina Robaka czy to tylko medialny wymysł?
Tomasz Kulawik: Nie było z naszej strony takiego zamiaru. To plotka od początku do końca. Mam w tej chwili w drużynie trzech napastników – Daniela Sikorskiego, Cwetana Genkowa oraz Rafała Boguskiego. I to oni mają zdobywać bramki w najbliższych miesiącach.
Co z nigeryjskim pomocnikiem Emmanuelem Sarkim, który trenuje z wami od początku okresu przygotowawczego? Jedenaście miesięcy nie grał w piłkę...
Tomasz Kulawik: Właśnie rozmawiałem na jego temat z zarządem. Zostaje z nami przynajmniej na całą rundę. Przejdzie teraz testy medyczne, potem poleci na drugi obóz przygotowawczy. Kontrakt podpisze po powrocie.
Są jeszcze jakieś wyrwy w wyjściowej jedenastce, kiedy teraz układa pan ją w głowie?
Tomasz Kulawik: Mogę powiedzieć, że mam dwóch równorzędnych graczy na każdą pozycję. W zwycięskim meczu z Terekiem Grozny wystawiłem dwa różne zespoły na każdą połowę i nie było widać spadku jakości gry. To znaczy, że nie ma większego znaczenia, czy na boisku przebywają zawodnicy młodzi, czy ci bardziej doświadczeni. Teraz czekam, kto mnie bardziej do siebie przekona i wyśle bardziej czytelny sygnał, że jest najlepiej przygotowany do wiosennej fazy rozgrywek.
Latem wygasają kontrakty aż siedmiu zawodnikom aspirującym do pierwszego składu. Nie wszyscy w Krakowie zostaną. Dostał pan polecenie, by już teraz rozglądać się za ich potencjalnymi następcami?
Tomasz Kulawik: Oni szukani są już w tej chwili, a wiosną te przymiarki transferowe staną się jeszcze bardziej intensywne. Bo że o następców trzeba zadbać wcześniej niż latem, to nie ulega wątpliwości. Osobiście też oglądam potencjalnych kandydatów i opiniuję ich przydatność do pierwszego zespołu. Szczegółów oczywiście zdradzić w tej chwili nie mogę, ale powiem, że penetrujemy rynki nie tylko w Polsce.
|
http://wisla-krakow.przegladsportowy...538,1,727.html
Miło słyszeć, że mamy dwóch równorzędnych graczy na każdą pozycję, przecież Wisła zawsze miała z tym problem. Co do potencjalnych, letnich wzmocnień liczę po cichu na wyciągnięcie braci Maków z I-ligowego Bełchatowa. Młodzi, podobno utalentowani no i Biała Gwiazda w sercu.