Co do zaniechania poszukiwań lewego obrońcy to nic nowego. Bocznych pomocników też nie mieliśmy i nie szukaliśmy. To nowa rzeczywistość w Wiśle, która o nic nie gra, a jedynym celem są jak największe oszczędności.
Lukasz napisał(a):

|
Nie. Cele na teraz to ustabilizowanie sytuacji finansowej i ograniczenie kosztów. Transfery są takie jakie są ponieważ priorytetem klubu jest ścięcie kosztów. Ewentualne budowanie pozycji sportowej ma się zacząć najwcześniej z początkiem następnego sezonu.
|
Łukasz, ale to jest stek bzdur. Nie widzisz tego? Tniemy teraz koszty, rozmieniamy się na drobne, szargamy reputację klubu, ryzykujemy wręcz spadek bo oszczędzamy? Zaoszczędzimy tyle żeby w lecie robić wielkie transfery i łatać dziury po np. lekką ręką oddanym Meliksonie? No raczej nie. Dlaczego latem mają być pieniądze skoro nie ma ich teraz? Nie daj sobie wcisnąć kitu. Gdyby były pieniądze nie czekalibyśmy nie wiadomo na co. Czas się z tym pogodzić.