Bitka? Kontrolowany przeciek z klubu. Kibice muszą pomyśleć, że naszym testosteron aż wycieka uszami, żeby kupili karnet w nadziei na to że na wiosnę będą gryźć trawę. Buremu pewnie gęba się śmiała z tej całej maskarady i dlatego zrobili mu fotkę plecami do obiektywu.

Fotografowi też gratuluję refleksu pumy.
