Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 31.01.2013, 12:18
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.
Było opisywane : procedura podejścia do lądowania (czyli do tych 100 m ) wymaga wypuszczenia podwozia- jeszcze przed wejściem w ścieżkę schodzenia . Jak poszukasz znajdziesz linki na szybko sytuacja z kpt.Wroną http://wpolityce.pl/wydarzenia/17404...ia-w-warszawie

Cytat:
Jak mówił pilot Boeinga, o problemie z podwoziem załoga dowiedziała się dopiero w czasie podejścia do lądowania w Warszawie. Kpt. Wrona podkreślał, że pierwsze podejście było normalne, momentem krytycznym stała się nieudana próba wypuszczenia podwozia.

Podejście przerwano - relacjonował - przed wejściem w tzw. ścieżkę schodzenia, a maszyna została skierowana przez kontrolę lotów do obszaru, w którym załoga mogła spokojnie ocenić sytuację i próbować rozwiązać problem.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując