Celem ogrzewania nie jest usunięcie śniegu czy lodu, a jedynie utrzymanie odpowiednich parametrów murawy. Aby sobie pokopać w zimę trzeba tak czy siak wcześniej mechanicznie zdjąć zalegającą wierzchnią warstwę (koszta -
choć można i tak) i następnie uruchomić ogrzewanie (niemałe koszta).
Z całym szacunkiem dla Okocimskiego to i tak gówinany sparing, miesiąc przed startem ligi, więc czy opłaca się wywalać kolejną kasę w błoto?
Dogadali się, że jak będą warunki to pograją, a niektórzy robią z igły widły.
------------------------------
Z innej beczki:
„Gra nie ma opierać się na jednej osobie”
Przyczepię się do jednej z wypowiedzi (choć już to co zawarte w tytule jest na miarę James’a Cook’a):
„Kamil to taki dobry duch drużyny, który przekonuje młodych zawodników, że ciężka praca daje owoce. Młodzi piłkarze słuchają „Kosy”, wiedzą o tym, że to była jedna z osób, które przyczyniły się do sukcesów Białej Gwiazdy” – podkreśla z zadowoleniem Kulawik.
Trzy wnioski:
- przed przybyciem Kamila nie było osoby, która „młodym" pokaże jak profesjonalnie wykonywać zawód piłkarza; nędzne jest podejście zawodników pierwszego zespołu do treningu, że dopiero Kamil staje się dla nich takim wzorem;
- starych koni (Czekaj 21 lat; Chrapek 21; Szewczyk 20; Uryga 19; Sypniewski 19; Brud 23) trzeba przekonywać by wzięli odpowiedzialność za samych siebie i uświadamiać,
że ciężka praca daje owoce;
- w klubie nie pracuje się nad sportową dojrzałością młodych ludzi lub praca odpowiedzialnych za to trenerów nie daje efektów;