Jedno co Jacka interesuje to 'byle do lata' - jak by nie było to jeszcze 6 wypłat
Wiadomo że na dziś to pozostaje mu jedynie grzebanie w śmieciach ale są i tacy którzy nawet tam znajdą coś w miarę cennego - on nie potrafi ani grzebać w śmietniku, ani, jak poprzednio, kupować solidnych zawodników po kilkaset tyś euro.
Plan na ten rok jest prosty - jak najbardziej zjechać z budżetem i jeśli się da wziąć jakiekolwiek pieniądze za kogokolwiek(a to w sumie sztuka), to sprzedawać.Wiadomo że on tego nie wymyślił - takie ma wytyczne.
Jest raczej pewne że przyszły sezon zaczniemy z budżetem w środkowo/dolnych rejonach, jeśli chodzi o ligę a jeśli chodzi o zawodników to będzie totalna zbieranina.Starcy + gdzieś tam z 2 czy 3 ligi wygrzebani + szrot w rodzaju Selera.Plus oczywiście ci wychowankowie, którzy prawdopodobnie gdyby nie w Wiśle to by grali w klubach pokroju Górnika Wieliczka.
Taki model który prezentuje Widzew, choć pewnie aż nie taki by brać gości co zarabiają po 2 koła i mieszają w 3 w jednym mieszkaniu w bloku
Ja i tak mam wątpliwości czy wpływy zrównoważą wydatki, bo wpływy z C+ będą mizerne, pucharów nie będzie(choć przy tym poziomie to i lepiej bo to max 2 rundy do których i tak by należało dołożyć) , jeśli chodzi o sponsorów to bida większa niż jest będzie a do tego dojdzie dopłacanie do stadionu bo frekwencja to tak z 5 tyś będzie, przy groszowych cenach biletów.