serek.c2 napisał(a):

|
Ja nie mam zamiaru dyskutować z tym czy piloci "powinni zdawać sobie sprawę", bo nie jestem pilotem. Jeśli podjęli decyzję o próbnym podejściu widocznie widzieli szansę na bezpieczne lądowanie (rozróżnijmy też lot cywilny od wojskowego - z tego co obiło mi się o uszy piloci wojskowi wg przepisów niezależnie od warunków mogą próbne podejście wykonać). Nie złamano tu procedur, nie róbmy z naszych pilotów wariatów i "kamikadze" (a podjęto takie próby rzucając wstawki typu "tak lądują debeściaki"...).
|
Z tego co mi sie o uszy obilo to w przypadku tego lout chyba nawet nie bylo lotniska zapasowego. A londowanie w Moskwie I dojazd do Katynia opuznilby uroczystosci o kilka godzin jak juz stwierdzono ze warunki do ladowania w Smolensku sa fatalne.