|
Z całym szacunkiem zignorowanie pogody i minimow lotniska w Smolensku jest skandalem. Piloci nigdy nie powinni próbować zejść. Powinni lecieć na lotnisko zapasowe, albo w ogóle nie startować z Warszawy.
O wielu sprawach można dyskutować, ale sprawa naszych pilotów jest niestety dosyć jasna. I jest tez jasne, ze nie chcieli zginąć po prostu chcieli wykonać zadanie i nie narazić sie na konsekwencje. Do tego jak to zwykle nastąpił splot wielu wydarzeń: mgła to powód nr I; lotnisko-pastwisko; skandaliczne zachowanie kontrolerów, których praca bardziej przeszkodziła; samolot, który był jednak starą konstrukcją.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 28.01.2013 o godz. 23:00.
|