Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20972
Stary 28.01.2013, 21:31
Worcester napisał(a):Wyświetl post
Spudłowałeś po całej lini. Przecież to JK kreuje się na ideowca i człowieka bezkompromisowego - swego rodzaju odnowiciela. I nie mów mi, że jest inaczej. Dlatego mam prawo od niego wymagać żeby był "sztywny". A ten podjazd pod komuchów to było sprzedanie tych ideii. Dla kilku procent głosów.
A wiesz dlaczego on to powiedział?
Czepiasz się jak rzep psiego ogona. Jedni że używa agresywnego języka, inni że zbyt łagodnego.Jeszcze sie taki nie narodzil żeby każdemu dogodził
Jedno zdanie umiarkowanie pozytywne o Oleksym to sprzedanie ideii? chyba sobie kpisz.


Worcester napisał(a):Wyświetl post
Bo tak jak pisałem w PiSie brak pracy u podstaw. Zamiast "wyrywać" głosy czerwonym należy zaktywizować społeczeństwo, aby udało się do urn. Wiesz jaka jest największa partia w Polsce? Nie PO. Również nie PiS. Największą partią w Polsce jest tych 60% niezdecydowanych. Tych, którzy podczas wyborów zostają w domu. Większość polityków tego nie rozumie, dlatego kilka dni przed wyborami próbuje śmiesznymi zagrywkami podebrać głosy konkurencji, jednocześnie wystawiając się na śmieszność. JK wykonał taki manewr bo pokpił pracę u podstaw.
I akurat tu się z Tobą zgadzam


Worcester napisał(a):Wyświetl post
RN odwołuje się właśnie do tych 60% obywateli. Wyciąga do nich dłoń. Aktywizuje. I jest to zgodne z myślą Dmowskiego, który tych biernych określał "żywiołem". Sam Dmowski powiedział: Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. Analfabetami nazwał te niziny, które polityką i ojczyzną nie interesują się. Dzisiaj to jest 60% obywateli.
Nie wiem czy czytałeś co napisałeś. Jeżeli ktos ma nadzieję na poprawę dopóki w kraju są analfabeci to znaczy że liczy na władze nad ciemną masa. Ja za takich przywódców dziękuję

Worcester napisał(a):Wyświetl post
A wśród nich wielu, jak to często określa się -"lemingów". Tylko judzeniem i rzucaniem obelg tego rodzaju nic nikt nie wskóra.
Dziś mamy sytuację, w której jedni (PO) to prawdziwi europejczycy i postępowcy (i oczywiście nikt poza nimi), natomiast drudzy to prawdziwi Polacy, patrioci i spadkobiercy II RP (PiS). I tak gnoją się nawzajem. Ale co tam, ważne że gnoją się przy korycie, bo brzuchy pełne.
Kaczyńkiemu gdyby tak bardzo na Polsce zależało, to zmieniłby swoją retorykę i wyciągnął rękę do największej polskiej parti. Partii Ludzi Niezdecydowanych.

Żeby nie było, że jestem gołosłowny. Mieszkam 6km pod Krakowem. Gmina bezpośrednio sąsiadująca z Gminą Kraków. Liczba mieszkańców: 20 tys. Dwa tygodnie przed wyborami objechałem dwukrotnie z bratem oraz kolegą gminę (wszyscy zagłosowaliśmy na KNP) i rozplakatowaliśmy wszystkie wioski. Mam znajomego z PiSu i pytałem, czemu plakatów z tej partii tak mało, czemu on nie rozwiesza, skoro popiera tę partię. W ramach odpowiedzi usłyszałem milczenie. Dlatego, że PiS potrzebny był tylko dlatego, aby dostać się do Rady Gminy. Przepraszam, logo PiSu. Efekt był taki, że wybory w gminie wygrało PiS (to już tradycja tutaj), przed PO i RPP. Czwarte miejsce KNP z procentem gwarantującym wejście do sejmu. A dodam, że jest to gmina wiejska.
Da się? Teraz już wszyscy znajomi popierają RN i powtórzymy manewr przed kolejnymi wyborami, jeśli oczywiście RN wystartuje
Co do braku dynamiki i inicjatywy "dołów" PISu pełna zgoda. Jest tego wiele przyczyn w tym taka że malutkie partyjki kanapowe głównie w małych ośrodkach są w stanie zmobilizować kilka osób do działania wiedząc że w dużych ośrodkach nie maja szans i to ich jedyna szansa a z kolei ludzie z dużych partii liczą na wejście dzięki sile głosów w skali kraju i olewają wysiłek z bieganiem od domu do domu czy plakatowaniem
.


Worcester napisał(a):Wyświetl post
Tutaj pełna zgoda. Zresztą becikowe to nie tylko sprawka PiSu, bo PO też dołożyła do tego swoją rękę, więc również ich obwiniam.
Debata nt, służby zdrowia nie powinna przebiegać pod hasłem:" Jak uzdrowić", tylko "Kiedy i jak sprywatyzować". I to byłoby konkretne założenie, nad którym można dyskutować.
Tak? , to mi mistrzu odpowiedz na takie pytanie. Prywatyzujesz wszystkie szpitale i przychodnie. I prywatny wlasciciel jako najbardziej opłacalne robi te zabiegi /operacje za które najwięcej płacą w NFZ np. zabiegi onkologiczne i kardiologiczne będą super płatne ale nikt w danym rejonie nie będzie robił operacji okulistycznych lub urologicznych bo będa wycenione gorzej (zawsze tak jest że są rzadsze operacje) a prywatny własciciel będzie mial wybór jakich specjalistów sobie wybrać . I co? zostawisz ludzi często biednych z takimi schorzeniami bez zabiegów czy karzesz im dymać na drugi koniec Polski do jedynego szpitala o ile wogóle będzie- ci ludzie całe życie płacili składki i teraz im powiesz płac sobie prywatnie ? Łatwo sobie tak dyrygować - i mówić "sprzedajemy" jak sie jest mlodym i ma się możliwości

Worcester napisał(a):Wyświetl post
Odpowiem tak: Ronald Reagan i Margaret Thatcher. To głównie monetaryzm, ale jego założenia pokrywają sie z austriacką szkołą ekonomii.
Dziękuję.
Monetarystami byli to raz. A dwa to kolego zważ sobie jakie byly dane wejściowe i wyjściowe takiej polityki Regana bo rzucasz hasłami jakbys nie zdawał sobie sprawy że w USA stawki podatkowe zaczynały sie od 50% dla indywidualnych i 70% przy np.dywidendach stąd takie zakres reform Regana :

Cytat:
Oto główne postanowienia ustawy w zakresie podatków od dochodów indywidualnych z roku 1989:
1.Zamiast obowiązujących czternastu przedziałów podatkowych od 11 do 50% wprowadzenie dwóch podstawowych stawek opodatkowania: 15 i 28% z dniem 1 I 1988 r. W roku 1987 przejściowo miało obowiązywać 5 przedziałów: 11%, 15%, 28%, 35% i 38,5%.

2.Zmiany wielkości kwot wyłączenia z podstawy opodatkowania dlaindywidualnego podatnika i dla małżeństw wypełniających wspólny kwestionariusz podatkowy.

3.Ograniczenie liczby i skali dopuszczalnych ulg i zwolnień, amiędzy innymi:
-wprowadzenie zasady opodatkowania według normalnych stawek dochodu z przyrostu wartości kapitału:-
-zmiany w zakresie odliczeń od podstawy opodatkowania w przypadku zakupu nieruchomości lub zaciągania kredytu hipotecznego wprowadzane stopniowo do 1991 r.
-zmniejszenie skali ulg podatkowych związanych z wydatkami na leczenie, wpłatami na cele dobroczynne, wydatkami na podróże służbowe itp

W zakresie opodatkowania przedsiębiorstw m.in.:
-obniżenie z dniem 1 lipca 1987 r. maksymalnej stawki opodatkowania zysków korporacji z 46 do 34%, wprowadzenie jednocześnie minimalnej stawki opodatkowania (20%), którą zyskowne przedsiębiorstwa muszą płacić niezależnie od przysługujących im ulg i zwolnień;

-zniesienie z dniem 1 stycznia 1986 r.(retroaktywnie) wszelkich ulg inwestycyjnych pozwalających dotychczas odjąć od wymiaru podatku 6-10% sum przeznaczonych na inwestycje określonego rodzaju;

W 1981 r. Regan wprowadził np.
-.Obniżenie z 70 do 50% maksymalnej stawki opodatkowania dochodów z kapitału (dywidend, procentów, zysków itp.), zrównane z maksymalną stawką opodatkowania dochodów z pracy.
-.Obniżenie z dniem 10 VII 1981 r. z 28 do 20% najwyższej stawki opodatkowania dochodów z przyrostu wartości kapitału.
Teraz przeglądnij dla porównania jakie w Polsce są podatki i i porównaj (wybiórczo) : indywidualne 18/32% lub liniowy 19% - Regan obniżył do odpowiednio 15/28% , CIT dla przedsiebiorstw w Polsce 19%-Regan obniżył do 34% nie mniej niż 20% jesli były ulgi-, od dywidend i lokat w Polsce 19%- Regan wprowadził obniżkę do 50% .Jak widać zakres możliwych reform jest minimalny i tylko na podatkach indywidulanych może na VAT. To odnośnie podatków. Co do deregulacji i nakładów na armię które to punkty miała Thatcher i Regan - podobne punkty ma PIS. Różni bardzo - stosunek do zwiazków zawodowych i tu jestem po stronie Thatcher - tak duży wpływ zwiazków na przedsiębiorstwa jest szkodliwy i hamuje rozwój ale po części rozumiem JK który bez mediów i z marudzącymi potencjalnymi prawicowymi wyborcami wybrał jako oparcie wpływowe związki
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej