dadek napisał(a):

słusznie prawisz... dlatego wyjątkowo mocno trzymam kciuki za Daniela w najbliższej rundzie... zbawić Nas nie zbawi, ale życzę mu żeby odszedł w czerwcu z "podniesioną głową"... nie ma chyba w Polsce jak długa i szeroka drugiego takiego klubu w którym tak chętnie i bez konsekwencji "pluło" by się na wszystko i wszystkich
|
Bo jak to się mówi "bieda do dupy nie zajrzała" i każde miejsce gorsze od pudła boli... ale jak ma nie boleć jak się rozpuściło towarzystwo przez ostatnie kilkanaście lat! Dawniej się człowiek cieszył z awansu, a rok później ze zwycięstwa ze Stomilem 5:2, które pozwoliło na utrzymanie się w 1 lidze.
Ja życzę Sikorskiemu jak najlepiej, wierzę że stać go na 6-8 bramek na wiosnę, zamknięcie gęb niektórym "znafcom"... i może nawet dostanie angaż na dłużej?